31-06-04
Santa Cruz - San Pablo 30.06.04
W dniach 28.06 - 30.06 odbywały się główne uroczystości patronalne ku czci św. Pawła w Parafii San Pablo - Guarayos, gdzie duszpasterzuje nasz współbrat - misjonarz O. Norbert Marcin Bryłka. To już po raz 104. obchodzone było święto patronalne w tej franciszkańskiej misji na Guarayos.
Uroczystości oficjalne rozpoczęły się w poniedziałek 28.06. o godz. 17.00 krótkim nabożeństwem z procesją, a następnie "wigilijną" Mszą św. z racji uroczystości św. Pawła. Mszę św. celebrował i kazanie głosił boliwijski franciszkanin O. Abelino, który wywodzi się z parafii Urubicha - tutaj na Guarayos, współkoncelebrował także O. Norbert.
Wieczorem na centralnym placu odbywała się fiesta, zabawy, a o 22.00 tzw. "Serenata a San Pablo" przygotowana przez muzyczną grupę młodzieży z San Pablo.
Głównym punktem uroczystości była uroczysta Msza św. w kościele ku czci św. Pawła.
Także w ten dzień przewodniczył uroczystości O. Abelino pracujący obecnie na terenie innej diecezji, w San Ignacio de Velasco. Mszę św. koncelebrowali także kapłani pozostałych parafii na Guarayos : O. Bernardo i O. Waldemar z Ascension, O. Walter z Urubicha, i O Norberto - duszpasterz San Pablo. Uczestniczyli także Br. Feliks z El Fortin. Br. Tarsycjusz z Santa Cruz, siostry Franciszkanki z Ascension, lokalne władze oraz wiele ludności z San Pablo i całego regionu Guarayos. Kościół był wypełniony po brzegi. Po Mszy św. odbyła się uroczysta, barwna procesja z figura św. Pawła wokół głównego placu w San Pablo. Procesji towarzyszyła przepiękna słoneczna pogoda. Na trasie procesji ustawiono i przystrojono cztery symboliczne ?bramy?. Przy każdej bramie odbywały się krótkie modlitwy - prośby o wstawiennictwo i opiekę św. Pawła nad całą wioską i jej mieszkańcami.
Po uroczystościach rozpoczęło się fiestowanie. Od kilku dni przygotowywano z tej racji jedzenie i inne "wspaniałości", których raczej się nie doświadcza na co dzień. Do późna odbywały się zabawy i przeróżne inne imprezy. Także tu nie brakuje ?odpustowych? straganów, gdzie kupić można było wszystko... od jedzenia, słodyczy... przez "używane" ubrania po jakieś kolorowe drobnostki dla dzieci. Oczywiście w wersji o wiele skromniejszej niż jest to nam znane.
W cieniu kościoła po skończonych uroczystościach, ugościł O. Norberto spragnionych gości, chłodnymi napojami i "przekąskami" a następnie po krótkim odpoczynku - świątecznym obiadem.
Także dzisiaj odbywały się jeszcze przeróżne uroczystości do późnych godzin wieczornych.
Tak "gospodarzowi" O. Norbertowi jak i mieszkańcom San Pablo życzymy opieki i wstawiennictwa św. Pawła. Polecamy tę wspólnotę misyjną modlitwie wszystkim przyjaciołom misji w Boliwii. A dodatkowo O. Norbertowi, który w najbliższych dniach udaje się po trzech latach na zasłużony odpoczynek do Europy, życzymy dobrego odpoczynku i zdrowego, radosnego urlopu.
|