MEKNES, Marruecos, 3 czerwiec 2008

Szczęść Boże
prawie wakacyjnie...
POZDROWIENIA DLA PRZYJACIÓŁ PIELGRZYMUJĄCYCH W SERCU I W RZECZYWISTOŚCI PO ŚWIECIE MISYJNYM..
Czerwcowy miesiąc to czas bardzo gorący ze względu na końcówkę roku szkolnego, zdawanie egzaminów, ufności, że wszystko się uda i będzie można spokojnie odpocząc w czasie wakacji, jeśli jeszcze je mamy.
W Maroku zmiany dają sie odczuwać. Wczoraj zmieniono nam czas na letni. Przesunięto zegarki. godzinę do przodu. Nigdy tego nie czyniono, tłumacząc, że religia muzułmańska nie pozwala na zmienianie rytmu Bożego. Być może,... ale względy ekonomiczne i racje codziennego życia dyktują takie rozwiązanie jako normalne i bardzo korzystne. Obecnie dzieli nas tylko godzina różnicy miedzy Marokiem i Europą.
Nasze Centrum Świętego Antoniego funkcjonuje na wysokich obrotach. W całości przyjęliśmy w tym roku szkolnym 1550 uczniów na dokształcanie językowe i informatyczne a 450 studentów zostało zapisanych w Bibliotece. W Centrum udzielało sie gratisowo 30 nauczycieli muzułmańskich, ludzi młodych chcących uczynić coś dobrego i pożytecznego dla bliżniego.
Więzienie w Rabacie wolne od Polaków - ale niestety jest ich 6 na północy w Tangerze. Tam jeszcze nie dotarłem.
30 maja mieliśmy promocję kultury polskiej w Maroku. Koncertowała pani Nina Nowak z towarzyszeniem p.Haliny Andrzejewskiej na pianinie. Publiczność Meknesu miała po raz pierwszy okazję posłuchać utworów Chopena, Schumana, Paderewskiego, Czajkowskiego, Schuberta. P. Nina Nowak oczarowała wszystkich swoich głosem i talentem interpretacji utworów. Wraz z moimi studentami rozkoszowaliśmy się czymś, czego w Maroku nie można spotkać. Na zakończenie były zdjęcia i kilka słów po polsku...
A teraz to najważniejsze. Dzieci specjalnej troski. Ich warunki zaczynają się poprawiać. Jest więcej pielęgniarek, choć zarabiają grosze (85 Euro na misiąc). Dzieci mogą aktualnie wyjść na balkon szpitala , by zakosztować promieni słonecznych i poodychać świeżym powietrzem. Wakacyjnie będzie obecnych wielu woluntariuszy z Francji, Hiszpanii i Włoch. Przyjeżdżają z pomocą konkretną dla dzieci i zostają z nimi dwa tygodnie - każda grupa. Jest więcej nadziei na poprawę. Bardzo na to liczymy.
22 dzieci specjalnej troski, 6 pielęgniarek i wielu woluntariuszy na czas wakacyjny.
Życzę cudownego czasu wakacyjnego po udanych egzaminach i pracowitym roku szkolnym. Zapraszam do Maroka - kraju i ludzi, ktory oczarowuje swoim pięknem , tradycjami i kulturą berbersko-arabską.
Bożej Opieki na każdy dzień...
Fr. Symeon Stachera
Franciszkanin