|
Maroko, Meknes-Medina,
BOŻE NARODZENIE 2003 - NOWY ROK 2004
"ABRAHAMIE, staniesz się ojcem mnóstwa narodów i twoje potomstwo będzie tak liczne jak gwiazdy na niebie..." (por.:Wj 17,4)
"Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama..." /Mt 1,1/
Kiedy odprawiam Mszę Świętą u Sióstr Franciszkanek, zawsze przechodzę obok wielkiego obrazu, na którym umieszczono wszystkich potomków Abrahama: 3 wielkie rodziny, które wielbią Jednego Boga: judaizm, chrześcijaństwo i islam. I próbuję sobie wyobrazić, jak to Pan Bóg przemawia do każdego na swój sposób, dla każdego ma misję do spełnienia, każdego prowadzi swoimi drogami. Nasz Ojciec Święty, będąc tu, w Maroku w 1985, przemawiając do młodzieży muzułmańskiej, przywołał ten nasz wspólny początek w słowach: "Abraham jest dla nas wszystkich tym samym źródłem wiary w Boga, oddania się Jego Woli i ufności w Jego Dobroć. Wierzymy w tego samego Boga, Boga Jedynego, Boga żywego, który stworzył świat i jego stworzenia, aby go udoskonalały" ( Casablanca, 19 sierpień 1985).
Przeżywam codziennie wielkość Boga i małość mojej osoby ukochanej przez Chrystusa i odkupionej na wieczność. I nie mogę przechodzić obojętnie obok tych, którzy wierzą i tak bardzo wierzą, że BÓG JEST. Nie może Boga nie być: ALLAH AKBARU ( Bóg to największa wartość...) A różnych rzeczy doświadczam:
- ni stąd ni zowąd zauważyłem, że to już rok czasu, jak jestem wśród muzułmanów, dając świadectwo miłości Chrystusowej i bezinteresownej służby na rzecz człowieka, brata, ubogiego, młodzieńca, dziecka....
- po raz pierwszy przeżywałem miesiąc RAMADANU. Ramadan jest świętym miesiącem dla całego świata muzułmańskiego. Ponieważ kalendarz stosowany w tej religii opiera się na ruchach Księżyca, toteż rok islamski trwa krócej - ok. 354 dni, co z kolei pociąga za sobą różne daty ramadanu w stosunku do kalendarza słonecznego. Dokładna data rozpoczęcia tego miesiąca różni się zresztą, zależnie od kraju, a nawet regionu, gdyż zależy od pojawienia się na niebie satelity Ziemi. Miesiąc potrwa do "narodzin nowego Księżyca". W czasie postu muzułmanom nie wolno jeść, pić, palić tytoniu i prowadzić życia płciowego od świtu do zmierzchu, przy czym Koran bardzo dokładnie ustala czas trwania tych ograniczeń - zmierzch jest wtedy, gdy białej nitki nie można odróżnić od czarnej. Niektórzy teologowie islamscy podkreślają, że w okresie ramadanu żaden wierzący nie tylko nie ma prawa uchylać się od pracy i wypełniania swych obowiązków, co się często zdarza pod pretekstem zachowywania postu, ale przeciwnie - powinien je wykonywać sumienniej i solidniej niż w innych porach roku.
Po zakończeniu dnia post ustaje i wierni gromadzą się w domach, aby spożyć tradycyjną wigilię (ftur) i udać się do meczetu na modlitwę wieczorną. W wielu krajach, rządzonych przez muzułmanów, wymogi postu obowiązują także wyznawców innych religii, przynajmniej w takim zakresie, aby ich postępowanie nie drażniło poszczących. - wchodzę w serca tych, do których Pan mnie posłał, pracuję razem z nimi, cieszę się wspólnym życiem, zyskuję wśród nich przyjaciół, cierpię i modlę się za nich. I czasami jest nie łatwo zrozumieć nasze wspólnie drogi, pozostaje jedynie modlitwa i BÓG, który jest między nami - W NAS.
Mój przyjaciel i brat Mohammed widzi, jak wiele rzeczy jest niełatwych i niezrozumiałych między chrześcijanami i muzułmanami. Ale pragnie iść razem z nami, podpowiadając mi, że najważniejsze między nami to KOMUNIA I MIŁOSIERDZIE. Czy można otrzymać piękniejsze zaproszenie do wspólnego ADOROWANIA BOGA, KTÓRY NAS KOCHA?
Za kilka dni Chrystus zstąpi z Nieba na ziemię. Przyjmie naszą ludzką słabość, nie uzbroi się w żadną broń. Stanie się słabym dzieckiem, oddanym temu światu, aby go PRZEBÓSTWIĆ. BÓG WŚRÓD NAS I Z NAMI, W NAS NA ZAWSZE...
W białym opłatku pragnę dzielić kruchość tego życia i jego Piękno uczynione w Bogu. Ta Wesoła Nowina dociera dziś do wszystkich zakątków świata.
Cicha Noc i Święta Noc spotka mnie w Meknesie, w centrum najuboższej dzielnicy Mediny. To tak jak Betlejem. Tam nie było hucznej zabawy. Chrystus przyszedł ubogi i zapomniany przez wszystkich. Tylko Maryja i Józef trwali w Tajemnicy...
Trwam w Jego Miłości i proszę o dar modlitwy dla muzułmanów i dla mnie.
Bóg jest Miłością. I pragnę codziennym życiem mówić o tym w czynach i kiedy jest to wolą Bożą - w słowach moim braciom muzułmanom. Dziękuję za dobroć, przyjaźń, które sprawiają, że mogę przeżywać moją-naszą wiarę razem z muzułmanami.
frere Siméon Stachera ofm
petit missionnaire parmi les musulmans
|