English  Deutsch  Język polski    
  
Jesteś Licznik osobą.    

O NAS...
   Aktualności
   Archiwum
   Prezentacje misyjne
   Tapety
   Kalendarium 2006
   Powódź w Boliwii
   Wiadomości misyjne
   Ośrodek misyjny
   Galeria
NASZA DZIAŁALNOŚĆ
   Kleryckie Koło Misyjne
   Ognisko Misyjne
   Stowarzyszenie
   Program edukacyjny
   Wystawa misyjna
   Gdzie pracujemy
   Potrzeby misyjne
   Intencje misyjne
   Adresy misjonarzy
   Nuflo de Chavez
   o. Bonifacy Reimann
   Listy misjonarzy
   Projekty misyjne
RÓŻNE
   Dokumenty
   Ważne linki
   Napisz do nas

Maroko, Meknes-Medina, lipiec-sierpień 2003

Tylko ten kto KOCHA i czuje się KOCHANYM, Przeżywa swoje życie jako NIEBO na ZIEMI...

Z serca Islamu wyznaję, że żadna religia nie jest w stanie objąć sobą Tego Kim jest Bóg i czym jest Jego Miłość. To krotki czas, abym mógł pisać wiele o moim życiu wśród muzułmanów. Jest to coś tak szczególnego czym, mnie Dobry Bóg obdarzył. Kochać w Chrystusie tych którzy wierzą w Tego samego Boga, mają o Nim inne myślenie i zafascynowanie niż nasze. Są w stanie oddać życie w każdym momencie i są przygotowani na odejście do wieczności w każdej chwili.

Odkrywam na nowo moje powołanie, szczególne powołanie, które zostawił św. Franciszek Kościołowi: być świadkiem miłości bez głoszenia jej słowem wśród muzułmanów. Zacznę od Eucharystii. Nigdy jej nie przeżywałem tak, jak ją przeżywam dzisiaj. Codziennie z moimi 2 współbraćmi: Czilijczykiem i Francuzem ofiarujemy dar Chrystusa Bogu Ojcu - w sercu codziennego życia muzułmanów. Mieszkamy wśród ludzi, słuchamy codziennych odgłosów życia, krzyku dzieci, kłótni rodzinnych, śpiewu Koranu, wezwań do modlitwy i tylu sytuacji, których nie sposób opisać. Chrystus ofiarowuje się za wszystkich, i za tych , którzy wierzą inaczej niż my.

Dialog miedzy religiami - to życie w miłości, we wzajemnym szacunku i dobroci, w bezinteresowności. To niesamowite co odczuwam każdego dnia. Czuję się KOCHANY przez muzułmanów, i tak bardzo pragnę ich KOCHAC.

Zaczynam moją codzienność o 5.00 rano. Godzina joggingu (bieganie) rozbudza całe moje jestestwo, na Boga i na ludzi. Po prysznicu, przygotowanie do Eucharystii i cząstka różańca misyjnego (to zwyczaj, który mi towarzyszy od czasów seminaryjnych). O 7.00 Eucharystia i brewiarz z moją wspólnotą franciszkańską. Po śniadaniu zaczyna się życie w Centrum Świętego Antoniego: praca z młodzieżą muzułmańską. Codziennie aż do 22.00. To cudowny dialog życia. Ich wiara jest niesamowita, tym samym umacniają moją tożsamość. Codziennie Bóg mnie zadziwia różnymi przygodami:

w Wielkim Tygodniu umieściliśmy zawiadomienie w języku arabskim, że ze względu na nasze Święta Paschy i naszą modlitwę, Centrum będzie zamknięte o godzinę wcześniej. Wielu chłopaków o dziewcząt życzyło nam Błogosławionych Świąt. Tylko Mohhamet nie zgadzał się ze sformułowaniem, jakie użyliśmy po arabsku, bo nie było zgodne z Koranem. Nie próbowałem przekonywać o naszej racji Mohhameta. Powiedziałem jedynie, że nie znam na tyle Koranu, aby mógł z nim prowadzić dialog i stwierdziłem na nowo, że to nasze Święto Paschy, w którym pragniemy się modlić do Boga. Argument modlitwy dla muzułmanów jest nie do podważenia. Modlitwa dla muzułmanina to największy dar. W następnych dniach Mohhamet przychodził do Centrum Sw. Antoniego, zawsze jest wierny modlitwie (pięć razy w ciągu dnia słyszy się głos z minaretu - imana, który nawołuje :"Allach Akbar" - "Bóg Najwyższy", aby oddać cześć Jedynemu Stwórcy). Tego dnia, po modlitwie, Mohhamet podszedł do mnie i wręczył mi kwiat. Gest przyjaźni i zaufania. Byłem tak przejęty, że kwiat zaniosłem do naszej kaplicy i dziękowałem Bogu za dar jego Miłości.

Kilka dni temu dziewczyna o imieniu Loubna, zapytała mnie, dlaczego tutaj jestem i czy kocham Maroko. Odpowiedziałem, że jako chrześcijanin kocham muzułmanów i Chrystus, który obdarzył mnie powołaniem zakonnym zaprosił mnie, abym oddał siebie innym w całości. Trudne jest dla muzułmanów zrozumienia naszego życia w celibacie. Księga Koranu nie pochwala tej formy życia. Dla nas jedyną odpowiedzią jest CHRYSTUS, który oddał się w całości Ojcu w ofierze za całą ludzkość. Loubna zapragnęła usłyszeć coś więcej o Chrystusie, poprosiła mnie o Biblię po arabsku. Prawo muzułmańskie zabrania mi jej dać, bo oznaczałoby to , że chcę jej zmienić religię. Zaproponowałem jej, aby podzieliła się ze mną swoją wiarą muzułmańską i ja podzielę się z nią moim życiem w Chrystusie. To bardzo się jej podobało i powiedziała mi na pożegnanie, że od dzisiaj jestem jej bratem. Z radości pragnąłem płakać, bo widziałem w tym rękę Bożą jak nas prowadziła. To coś niesamowicie wielkiego, umieć uszanować wiarę drugiego człowieka. Święty Franciszek był w tym niesamowity...

Wczoraj zaprosiliśmy na kolację razem z nami Mohssina, który świętował swoje 25-urodziny. Był bardzo przejęty tym gestem. I dzielił się z nami swoim zafascynowaniem Bogiem, który KOCHA wszystkich. Cierpiał bardzo z powodu ostatnich zamachów, które miały miejsce w Casablance, gdzie 14 młodzieńców eksplodowało w centrum miasta. To też zrobiono w imię religii, fanatyków i manipulatorów tych , którzy nie mają żadnej formacji i są w stanie zrobić wszystko, to co najgorsze, wierząc, że oddają cześć Bogu. Bóg jest Miłością. I pragnę codziennym życiem mówić o tym w czynach i kiedy jest to wolą Bożą – w słowach, moim braciom muzułmanom. Dziękuję za każdą pamięć i modlitwę, która sprawia, że mogę przeżywać moją-naszą wiarę razem z muzułmanami. Cały lipiec i sierpień pragnę poświęcić na intensywną naukę arabskiego. W tym czasie nasze Centrum Św. Antoniego jest zamknięte. Stąd ta możliwość. W przyszłym roku będę na wakacjach w Polsce. Tydzień temu opowiedziałem się za tym byśmy byli częścią wielkiej Rodziny Europejskiej. Nasza Ambasada w Rabacie dała nam taką możliwość. Stąd przyjadę już do wspólnej Europy...

Życzę na czas wakacyjny, odpoczynku od codzienności, aby na nowo znaleźć entuzjazm życia i jego piękno.

" La vie est belle" - jak mówi przysłowie francuskie: "Życie jest Piękne" .





Dzieło misyjne braci mniejszych prowincji św. Jadwigi
Konto bankowe Ośrodka Pomocy Misjom Franciszkańskim Prowincji św. Jadwigi: 06 1090 2239 0000 0005 7603 2774

Ostatnia aktualizacja strony: wtorek, 18 Listopada 2008
© 2006-2008 | Dzieło misyjne braci mniejszych prowincji św. Jadwigi | wykonał: Daniel Kubny - www.alfsoft.net