Jesteś Licznik osobą.    

O NAS...
   Aktualności
   Archiwum
   Intencje mszalne
dla Misjonarzy
   Modlitwy w intencji Misji
   Prezentacje misyjne
   Wyślij kartkę
   Tapety
   Wiadomości misyjne
   Ośrodek misyjny
   Galeria
NASZA DZIAŁALNOŚĆ
   Kleryckie Koło Misyjne
   Program edukacyjny
   Stowarzyszenie
   Wystawa misyjna
   Gdzie pracujemy
   Potrzeby misyjne
   Papieskie intencje misyjne
   Adresy misjonarzy
   Nuflo de Chavez
   o. Bonifacy Reimann
   Listy misjonarzy
   Projekty misyjne
RÓŻNE
   Dokumenty
   Ważne linki
   Napisz do nas

Drodzy Przyjaciele Misji Franciszkańskich!

Kilka dni temu obchodziliśmy w Kenii pierwszą rocznicę podpisania porozumienia o współpracy pomiędzy skłóconymi partiami politycznymi. Kłótnia wynikła po ogłoszeniu wyników wyborów powszechnych jakie miały miejsce w Kenii w grudniu 2007 roku. Pamiętamy te tragiczne wydarzenia w pierwszych dwóch miesiącach ubiegłego roku, bo było o tym głośno w całym świecie. Zginęły wtedy setki niewinnych ludzi, a tysiące zostało wypędzonych ze swoich domów i farm. Do dzisiaj nikt nie poniósł za to odpowiedzialności. Tysiące ludzi nadal mieszkają w obozach dla wypędzonych, bo nie mają dokąd wrócić. Rząd obiecał rekompensaty za stracone mienie, ale skończyło się tylko na obietnicach. Ludzie, którzy głosowali na swoich polityków i za nich cierpieli, nadal cierpią, a politycy mają się dobrze i nie interesują się zbytnio losem tych ludzi. Parlamentarzyści, którzy otrzymują wysokie wynagrodzenia za swoją "służbę", odmówili płacenia podatków pomimo tego, że wszyscy Kenijczycy, nawet ci najbiedniejsi, muszą płacić podatki.

Początek tego roku jest spokojny, ale jest to taki spokój powierzchowny, bo problemów nie brakuje. Co chwilę słyszymy o jakimś skandalu, a zamieszani są w to najwyżsi urzędnicy państwowi, nie wykluczając ministrów. W wielu rejonach Kenii panuje głód z powodu suszy, jaka panuje od kilku miesięcy. W wielu miejscach nie było dobrej pory deszczowej od dwóch lat. Rząd nie był do tego zupełnie przygotowany, chociaż słyszeliśmy różne deklaracje na ten temat, a skromne zapasy ziarna kukurydzianego zamiast trafić do głodnych Kenijczyków, zostały sprzedane gdzie indziej z wielkim zyskiem dla sprzedających. Strategiczne zapasy zniknęły z magazynów, a minister rolnictwa nic o tym nie wiedział i nie wie. Koledzy obronili go w parlamencie. Cierpią na tym tylko ci najbiedniejsi. Dla nich polityczne zmiany nie przyniosły dobrobytu, ale jeszcze większą nędzę. Nie było zatem wielkiego świętowania tej wspomnianej wyżej rocznicy, bo nie ma się czym chwalić.

O polityce słyszymy wszędzie i nie o tym właściwie chciałem pisać. Było też kilka miłych wydarzeń, może nie na skalę światową albo krajową, ale takich, które przyniosły radość ich uczestnikom.

W styczniu, przez 10, dni byłem w naszej jedynej parafii, którą prowadzimy w Kenii, w parafii pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu w Subukii. Byłem tam służbowo wizytując moich współbraci, ale był to też zarazem powrót do ulubionego miejsca, gdyż pracowałem tam przez 5 lat, od 1995 do 2000 roku. Spędziłem tam mile ten czas, rozmawiając z moimi współbraćmi, uczestnicząc w ich codziennym życiu i pracy, spotykając się z naszymi parafianami, podziwiając to wszystko, co moi współbracia robią w tej parafii. Aktualnie, dzięki pomocy dobrodziejów, budują dom dla dzieci umysłowo i fizycznie upośledzonych z terenu parafii, oraz kilkukilometrowej długości wodociąg, od źródła znajdującego się w pobliskich górach, do wioski, w której jest kościół parafialny. Zaoszczędzi to kobietom i dzieciom długich wędrówek po wodę. Poza tym ta woda ze źródła będzie o wiele lepsza od tej, którą ludzie teraz piją. Poprawi się też higiena. Centrum katechetyczne, którego budowa rozpoczęła się ponad 10 lat temu, też doczeka się kiedyś swojej inauguracji. Prace posuwają się bardzo powoli, bo budują sami parafianie, bez pomocy z zewnątrz, zwłaszcza pomocy finansowej. Nie mają wiele, bo niektóre rejony naszej parafii to prawie półpustynia, i dlatego trwa to tak długo, ale ludzie są dumni z tego, że robią to sami. Będą to sobie bardziej cenili i będą dbali o to centrum katechetyczne.

Pod koniec mojego pobytu w Subukii uczestniczyłem w uroczystości ślubów wieczystych, które 24-go stycznia złożyła nasza parafianka, S. Mercy. Znałem ją jeszcze zanim wstąpiła do Zgromadzenia Misjonarek od Matki Bożej Różańcowej. Była to wspaniała uroczystość, przygotowana w całości przez parafian. Zrobili to bardzo dobrze, chociaż robili to po raz pierwszy, gdyż taka uroczystość nie miała jeszcze miejsca w tej parafii. Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył Administrator Apostolski Diecezji Nakuru, Biskup Philip Anyolo, trwała ponad 3 godziny. Podczas tej Mszy S. Mercy ofiarowała siebie na służbę Bogu i jego Ludowi. Będzie pracowała w Kamerunie, gdzie spędziła już kilka lat podczas swojej formacji.

4-go lutego obchodziłem jubileusz 25-lecia święceń kapłańskich. Z tej okazji w naszym domu prowincjalnym odbyła się skromna uroczystość, na którą przybyli współbracia pracujący w Kenii. Odprawiliśmy razem Mszę św. w kaplicy domowej, a potem zjedliśmy dobry obiad, przygotowany przez naszą niezawodną kucharkę, Paulę.

W lutym byłem, przez prawie dwa tygodnie, w Tanzanii. Głównym wydarzeniem podczas mojego pobytu w mieście Mwanza, nad Jeziorem Wiktoria, było poświęcenie nowego domu dla naszych Postulantów. Ta uroczystość miała miejsce 13-go lutego (w piątek), bo ten dzień odpowiadał Arcybiskupowi Mwanzy, którego zaprosiliśmy, aby poświęcił nowy dom i kaplicę. Po uroczystym przecięciu wstęgi i otwarciu drzwi, Arcybiskup poświęcił kaplicę, a potem odprawił w niej pierwszą Mszę św. W kazaniu, m.in., wyraził radość z tego, że Franciszkanie wybrali to miejsce na budowę domu formacyjnego oraz z tego, że ten dom znajduje się na terenie jego archidiecezji. Po Mszy św., w której brali udział liczni współbracia, siostry zakonne i sąsiedzi, Arcybiskup poświęcił także wszystkie pomieszczenia w Postulacie. Na koniec zasiedliśmy wszyscy do stołu, żeby posilić także nasze ciała. Postulanci, z pomocą kilku pań, przygotowali wspaniały obiad. W radosnej atmosferze czas upływał bardzo szybko.

Miejsce na którym, został zbudowany nasz Postulat, jest miejscem szczególnym, bo 100 m od naszego Postulatu znajduje się "seminarium" muzułmańskie. Miejsce dobre do dialogu między-religijnego. Stało się to zupełnie przypadkowo, ponieważ kupiliśmy działkę 20 lat temu, gdy to miejsce było zupełnie puste, poza miastem, a budowę rozpoczęliśmy dopiero pod koniec 2005 roku. Muzułmanie rozpoczęli budowę swojego "seminarium" trochę wcześniej i byli kompletnie zaskoczeni, gdy dowiedzieli się, że obok nich stanie "seminarium" franciszkańskie. Nie przeszkadzamy sobie nawzajem. Oby tak było zawsze.

Mamy obecnie w Postulacie 11 młodzieńców: 3 na pierwszym roku i 8 na drugim roku (postulat trwa dwa lata w naszej prowincji). Pochodzą oni z Burundi, Kenii, Rwandy, Ugandy i Malawi. Ich wychowawcą jest O. Valerio, pochodzący z Włoch. Jest w Tanzanii już 26 lat, a w Afryce 33 lata (przedtem pracował w Burundi). Po tylu latach pracy w Afryce postanowił wrócić do Włoch, a stanie się to pod koniec maja. Stracimy wartościowego współbrata: bardzo skromnego, pokornego i zakochanego w życiu według Reguły św. Franciszku i według Ewangelii.

Drodzy Przyjaciele Misji Franciszkańskich, dzięki "Wiadomościom Misyjnym" mam okazję przekazać Wam tych kilka refleksji z mojej pracy na misjach. Ta praca jest nieco inna odkąd jestem prowincjałem. Daje mi ona jednak także sporo satysfakcji zwłaszcza, gdy odwiedzam moich współbraci i dzielę z nimi ich radości i troski. Dziękuję Wam bardzo za to, że w różny sposób wspieracie nas, misjonarzy, i poprzez to wsparcie pracujecie razem z nami na misjach. Dziękuję Wam szczególnie za Wasze modlitwy. Na ten czas Wielkiego Postu, niech Pan Was błogosławi i darzy swoimi łaskami. Niech Was obdarzy swoim pokojem Szczęść Boże.

O. Sebastian Unsner, misjonarz w Kenii



Dzieło misyjne braci mniejszych prowincji św. Jadwigi
Konto bankowe Ośrodka Pomocy Misjom Franciszkańskim Prowincji św. Jadwigi: 06 1090 2239 0000 0005 7603 2774

Ostatnia aktualizacja strony: środa, 30 czerwca 2010
© 2006-2010 | Dzieło misyjne braci mniejszych prowincji św. Jadwigi | wykonał: Daniel Kubny - www.alfsoft.net