|
Ouagadougou, 10.11.2003
Fr. Raphael SEGIET
Paraisse St. Paul KORSIMORO
B.P. 169 KAYA
BURKINA FASO
danielmeledje@yahoo.fr
Drogi Krystianie.
Dzisiaj, jak widzisz, nie piszę do Ciebie z Bombengou, ani nie z Togo, bo od miesiąca jestem już w Burkina Faso. Jesteśmy tutaj od 1 października 2003. Piszę, że jesteśmy, bo jest nas trzech. Fr. Maurice SAWADOGO, urodzony na Wybrzeżu Kości Słoniowej, ale pochodzenia Burkinabe, brat, murarz i stolarz, oraz Fr. Daniel MELEDJ również z Abidżanu, który jest diakonem i będzie święcony w przyszłym roku już tutaj. Nasza trójka została wybrana przez przełożonych naszej młodej prowincji Słowa Wcielonego, aby fundować pierwszą wspólnotę franciszkańską w nowym państwie Burkina Faso.
Po pożegnaniach w parafii, 30 września mieliśmy ceremonię odprawy misyjnej w Dapaong. Przewodniczył Rysiek. Byli obecni współbracia z diecezji. Było to wzruszające. Następnego dnia, 1 października opuściliśmy Togo i przyjechaliśmy do Burkina. Szkoda mi było opuścić Togo. 21 lat w państwie, to nie jeden dzień, albo zwykła wizyta. Na nową placówkę przyjechaliśmy 3 października wieczorem. Wieczorem między nami to znaczy, nasza trójka, oraz Rysiek i Robert odprawiliśmy sobie TRANSITUS. W dzień św. Franciszka odprawiliśmy pierwszą Mszę Św. na nowej placówce. Oficjalne przyjęcie przez parafian oraz przez biskupa miejscowego odbyło się w niedzielę 5 października. Było skromne, ale serdeczne. Po Mszy Św. oczywiście miało miejsce przyjęcie. Na naszym powitaniu było bardzo wiele sióstr franciszkanek, które już od dawna pracują w Burkina Faso.
Korsimoro, to wioska położona na północny-wschód od Ouagadougou między Ouaga a Kaya. Odległa o 70 km od Ouagadougou, i 32 km od Kaya, które jest siedzibą naszego biskupa THOMASA KABORE. Wioska ma jakieś 4 tys. mieszkańców, a cała parafia prawie 50 tys. Parafia posiada 13 placówek do obsłużenia. Ochrzczonych jest jakieś 3,5 tys. Większość mieszkańców, bo jakieś 60%, to muzułmanie. To, co do tej pory mogłem zauważyć, to fakt, że ludzie są tutaj jeszcze biedniejsi niż w Togo. Nasza diecezja, a zarazem i parafia należą już do Sahelu. Średnia roczna opadów wynosi zaledwie 400 mm, co w porównaniu ze średnią Togo 1000 mm jest bardzo mało. Ten rok jednak jest tutaj wyjątkowy. Po raz pierwszy od 25 lat mieliśmy aż 700 mm opadów. Zbiory są wspaniałe. W tym roku normalnie nie powinno być tutaj głodujących. Jest to pocieszające. Obecnie jesteśmy, to znaczy cała trójka w Ouagadougou w szkole, gdzie staramy nauczyć się miejscowego języka Moore. Wyobraź sobie, że w moim wieku jeszcze musiałem usiąść w szkolnej ławie. Mamy na to 6 tygodni. Codziennie mamy kurs. Rano 4 godziny i wieczorem 2 godziny. Na koniec dnia jestem jak pijany od tego. Język jest bardzo trudny. W diecezji jednak wszystkie spotkania odbywają się w języku Moore. Również w parafii wszystko jest w tym języku. Nie ma nawet katechetów, którzy by byli zdolni do tłumaczenia. Trudno. Na razie na parafii jest jeszcze dwóch księży diecezjalnych, którzy opiekują się parafią. Za kilka miesięcy mają ją opuścić, a wtedy my przejmiemy już w pełni pracę.
Do następnego razu.
Raphael.
|